Dobra już wracam do pisania ; D
W Białymstoku mieszkała sobie Paulina. Podobała się chłopakom. Miała jedną przyjaciółkę. Wydawało jej się, że jej życie jest doskonałe. Do czasu...
U babci poznała kilku chłopaków. Zaczęła z jednym chodzić, ale ja bym tego chodzeniem nie nazwała. Po 3-4 dniach jej się znudził to z nim zrywała potem znowu do siebie wracali. Jej przyjaciółka - Kasia nigdy nie miała chłopaka. Nie rozumiała zachowania swojej przyjaciółki, a tym bardziej tego chłopaka po co oni do siebie wracają. Ten temat był najczęstszym powodem ich kłótni. Gdy chłopak Pauliny wyjechał do Włoch ona zabrała się za jego najlepszego kolegę. Po dniu od wyjazdu zaczęli ze sobą chodzić. Paulina poznała Kasię z nim. Paulina z nim robiła to samo co z poprzednim. Co bardziej wkurzało Kasię, bo polubiła Marka i naprawdę była z nim blisko. Pewnego dnia przyszła do niej zapłakana Paulina.
-Ten głupek ze mną zerwał-powiedziała
-No widzisz teraz jak oni się czuli jak ty z nimi zrywałaś.
-Ale jest nie naturalne, że chłopak zrywa z dziewczyną. Powinno być na odwrót.
-A co to za różnica ?! Że niby ty jesteś od nich lepsza ?!
-A co ty tak go bronisz ?! Zakochałaś się czy co ?
-Co to ciebie obchodzi ?
-Hahahahah zakochałaś się.
-Wyjdź z mojego domu.
Jeszcze tego wieczoru Kasia wyżaliła się Markowi. Nigdy nie rozumiała się z żadnym chłopakiem jak z nim. Czuła, że naprawdę się zakochała. Szkoda jej było przyjaźni z Pauliną, ale teraz już przegięła. Po około 2 tygodniach zaczęła chodzić z Markiem. Była szczęśliwa do póki pewnego razu nie zadzwoniła do Marka i tak sobie gadali i gadali. Myślała się rozłączyła, ale tak naprawdę wszystkie słowa Marka słyszała.
-Witaj kochanie-powiedział.
-Hej misiu-powiedział znajomy jej głos.
-I co Kaśka nadal wierzy w to, że ją kochasz ?.
-Raczej tak. Ona mnie powala, że jeszcze się nie skapła, że robimy sobie z niej zwałe.
-Hahhahaha mówiłam, że ta debilka we wszystko będzie ci wierzyć.
W tym momencie Kasia zrozumiała, że tą dziewczyną jest Paulina. To ją zabolało jeszcze bardziej, że jej chłopak robił sobie z niej zwałe i to jeszcze z jej byłą przyjaciółką. Podczas tej rozmowy dowiedziała się, że Paulina pije, pali i nie raz już coś wciągała. Nagrała to i pokazała mamie Pauliny. Ale miała minę jak jej mama się o tym dowiedziała. Matka Pauliny zrozumiała, że to przez Marka, więc wyprowadziła się z miasta. Teraz nie mają już ze sobą kontaktu. A co do Marka to Kasia nadal próbuje o nim zapomnieć, ale to nie jest takie proste. Byle piosenka przywołują przykre wspomnienia.
Paa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz