poniedziałek, 29 października 2012


      W małym miasteczku mieszka Ola. Uważa, że jest za gruba, ma nie modne ubrania, nie ma przyjaciół. Nie raz już myślała o samobójstwie, ale nie zostawiłaby mamy samej z jej młodszą siostrą. Wszyscy w klasie się z niej wyśmiewali. Już nie raz płakała w damskiej łazience. W takich momentach pocieszała ją Kasia. Nie przyjaźniły się, ale Ola miała w niej opacie i wiedziała, że może wypłakać się jej w ramie. Po pewnym czasie zaprzyjaźniła się z Kasią. Od tamtej pory była odrobinę szczęśliwsza. Do momentu... Pewnego wieczoru jej mama przyszła z jakimś kolesiem i powiedziała, że będzie teraz z nimi mieszkać. Ola była zdziwiona. Przecież jej tata pojechał do Francji zarabiać, a mama znalazła sobie jakiegoś faceta. Zdenerwowana zadzwoniła do taty. Tata był równie zdziwiony zachowaniem żony. Postanowił, że jak najszybciej przyleci do Polski. Rodzice Oli po długim procesie w sądzie rozwiedli się. Ola się załamała. Miała szczęśliwą rodzinę, a teraz nie ma nikogo oprócz Kasi. W drugim półroczu do jej klasy przyszedł nowy chłopak. Spodobał się Oli, ale nie w nastroju, żeby jakoś do niego zarywać. On nie zwracał uwagi na inne dziewczyny dla niego liczyła się tylko Ola. Odkąd zaczęli ze sobą gadać Ola się zmieniła. Zaczęła bardziej o siebie dbać i w ogóle zmieniła fryzurę. Ale i tak dalej uważała, że jest brzydka. Pewnego zimowego popołudnia Kornel po nią zaszedł. Na początku nie chciała nigdzie iść, ale przekonał ją. Spacerowali sobie i gadali. Ale Oli było zimno. Kornel z znienacka ją przytulił. Ola spytała się czemu on się z nią zadaje przecież ona jest brzydka, gruba, ma brzydkie ubrania. Kornel powiedział, że to dla niego nie ma najmniejszego znaczenia. Dodał również, że on pokochał jej wnętrze. Ja słowo pokochał Olę zamurowało. I wtedy on ją pocałował. Wszystkie dziewczyny jej zazdrościły takiego chłopaka. Parę próbowało nawet go odbić, ale on kochał tylko Olę.

Pamiętajcie każda dziewczyna jest inna, ale każda jest piękna na swój sposób. I nie tylko liczy się wygląd, ale także wnętrze. Paa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz